niedziela, 13 kwietnia 2014

Prolog

Jest ciemna, zimna noc, gdy wracam razem z Amy do domu. Rozmyślam o wspaniale spędzonym wieczorze w naszym ulubionym klubie ,,Styles". Nagle moja siostra upada.
-Amy, co jest? - mówię obojętnie, jednak gdy mi nie odpowiada zaczynam się denerwować
-Amy!- tym razem już ropaczliwie krzyczę szrpiąc za jej ramiona, ona się nie rusza, co sie dzieje?
-Pomocy, pomocy! Krzyczę, jednak nikogo nie ma w pobliżu. Szybko wyciągam telefon i wybieram numer na pogotowie, kiedy po trzech sygnałach słyszę po drugiej stronie przyjazny i ciepły głos kobiety szybko mówię:
-Proszę szybko przyjdźcie moja siostra chyba zemdlała! Upadła na ziemię i ciągle się nie rusza Proszę pomóżcie - przerażona krzyczę do mojego smartfona
-Spokojnie, gdzie jesteście- Odpowiada kobieta
-Przyjedźcie na Harley Street- mówię nerwow pocierając czoło
-Dobrze, czekaj tam na pogotowie, jeśli potrafisz to rozpocznij akcję reanimacyjną- instruje mnie kobieta
-Dziękuję, będę czekać - odpowiadam i szybko się rozłanczam. W tej chwili zaczynam dziękowac Bogu, że tydzień temy ukończyłam kurs pierwszej pomocy. Trzydzieści uciśnięć i wdechy- nerwowo powtarzam w myślach i biorę się do roboty. Ze łzami w oczach obracam Amy na plecy i zaczynam uciskać jej klatkę piersiową. Z trudem przełykam formującą się  w moim gardle gulę, gdy powtarzam wdech już drugi raz a dzieczyna się nie rusza
-Amy błagam, obudź się- krzyczę
Łzy ciekną mi po policzkach, gdy nadjeżdża karetka, a ze środka wybiega trójka ratowników. 
-Co się stało?- pyta mnie jeden z nich
-Nie mam pojęcia, wracałyśmy z imprezy, gdy nagle Amy się przewróciła. Leży tu już od jakiś 10 minut, próbowałam ją reanimować, ale to nic nie  pomogło, błagam zróbcie coś- jęczę błagalnym tonem
-Spokojnie, podaj nam imię i nazwisko dziewczyny
-Amy, nazywa się Amy Brown
-Dobrze, Ty dzwoniłaś na pogotowie?- pyta
-Tak, jestem jej siostrą, nazywam się Sue Brown-odpowiadam, kiedy mężczyźni wnoszą Amy na noszach do karetki
-Dobrze, pojedziesz z nami- odpowiada ratownik
Serca wali mi jak oszalałe, kiedy wchodzę do pojazdu a lekarze używają defiblyratora na Amy
-Żel! -krzyczy jeden z nich, gdy wydaje mi się, że najmłodszy z ratowników nakłada maź na urządzenie
-Odsuńcie się- instruje
Zagryzam pięść, by troche powstrzymać łzy, kiedy widzę jak ciało mojej siostry unosi się w górę i wygina w łuk, gdy prąd z urządzenia przenika przez jej organizm. Nie mogę wytrzymać kiedy ratownik powtarza czynność już trzeci raz. Tym razem chyba się udało! Podają jej tlen i podłączaja do jakiś urządzeń, gdy ucicha przejmujący odgłos karetki i wybawcy Amy wyciągają ją z pojazdu. Biegnę za nimi, gdy dowiaduję się, że moja siostra będzie operowana.







     *jeśli to przeczytałeś/łaś, proszę zostaw po sobie ślad w komentarzach*

Bohaterowie


 Jennifer Lawrence jako Sue Brown





Harry Styles jako on sam





Bridgit Mendler jako Amy Brown





Emma Watson jako Tia Allen





David Henrie jako Matt Styles

sobota, 12 kwietnia 2014

Wygląd

Cześć wszystkim ;)
Postanowiłam rozpocząć już długo planowane pisanie bloga o Harrym Stylesie i reszcie One Direction. Pierwsze posty pojawią sie niebawem. Mam gorącą prośbę, jeżeli ktoś z Was potrafi zmienić wygląd bloga to bardzo proszę o pomoc i kontakt. To dla mnie bardzo ważne. Jeśli ktoś zechciałby mi pomóc to proszę o kontakt w komentarzach lub na adresie e-mail: kamgrz5566@gmail.com
Zachęcam do czytania i z góry dziękuję za pomoc ;))